Idealny kącik dla noworodka

Spodziewając się nowego członka rodziny od razu w głowach pojawia nam się myśl, że powinniśmy zapewnić mu też odpowiednie miejsce do egzystencji czyli co najmniej zapewnić pokój z wszystkimi udogodnieniami dostępnymi na rynku i tak chętnie promowanymi przez producentów. Jako niedoświadczeni rodzice często dajemy złapać się w tą pułapkę zakupową napędzaną potężną machiną marketingu, która ma na celu głównie oskubanie nas z ostatniego grosza, bo przecież dziecku nie będziemy żałować. Z perspektywy czasu okazuje się jednak, że wcale wszystkie te rzeczy nie są nam niezbędne i w efekcie jedynie zaśmiecają nam mieszkanie zajmując tak cenne miejsce.

Nie od dziś też wiadomo, że pokój/miejsce dla noworodka głównie przygotowywany jest z myślą o MAMIE. To jej ma się on podobać, to ona ma się w nim dobrze czuć i to jej ma być wygodnie podczas nocnego karmienia czy też w czasie opieki nad dzieckiem. Jednak często się zdarza, że mimo szczerych chęci rzeczywistość niestety nie pozwala nam wygospodarować osobnego pokoju wyłącznie dla malucha, a nawet jeśli mamy taki pokój, nie jest on wystarczających rozmiarów aby pomieścić wszystko, co byśmy chcieli.

Z doświadczenia z kolei wiem, że nawet podsiadając możliwość stworzenia osobnego pokoju dla dziecka, po stokroć wygodniej jest jednak mieć maleństwo przy sobie przez pierwsze kilka miesięcy jego życia. Kwestia spania z dzieckiem, lub też spania w jednym pokoju to temat na osobny post, jednak zdecydowanie polecam wygospodarowanie kawałka sypialni dla malucha. Zaoszczędzi się wtedy sporo czasu na bieganiu z pokoju do pokoju, szczególnie w nocy, kiedy jak wiadomo, każda minuta snu jest cenna na miarę złota.

Jako że jestem zwolenniczką przestrzeni, dziś chciałam przedstawić kilka propozycji zagospodarowania miejsca dla noworodka, które z powodzeniem sprawdzą się w małych mieszkaniach.

1. Kosz Mojżesza, kołyska i inne takie…

Nie od dziś też wiadomo, że dziecko w pierwszych miesiącach życia potrzebuje bardzo dużo uwagi i opieki. Jednak jako przyszli rodzice często nie zdajemy sobie sprawy jak wiele. Dla tych, co lubią wygodę i nie w smak im jest bieganie co chwilę do pokoju dziecięcego na karmienie, czy choćby po to aby sprawdzić czy maleństwo się nie odkryło, zainteresować może jedna z poniższych propozycji. Zdecydowanie mniejsze niż tradycyjne dziecięce łóżeczko z powodzeniem zmieści się przy małżeńskim łożu. Będziemy mieć dziecko na oku a i łatwiej i szybciej będzie nam się je w nocy karmiło i utulało do snu.

Idealne miejsce dla noworodka

Idealne miejsce dla noworodka (źródło & źródło & źródło & źródło)

Zdecydowanie najpopularniejszą opcją jest kołyska, która nie tylko pełni rolę małego łóżeczka, a daje też możliwość kołysania dziecka, co często pomaga też w jego usypianiu. Stabilna w budowie czasem posiada również kółeczka ułatwiające jej przesuwanie.

Niemniej popularnym rozwiązaniem jest kosz mojżeszowy, który składa się z dwóch części stelaża i kosza z uchwytami. Taki kosz bez stelaża bardzo łatwo zabrać ze sobą wszędzie, do ogrodu, do kuchni czy salonu.

Oryginalnym lecz niemniej praktycznym rozwiązaniem jest przystawka do łóżka, idealna dla tych co chcieliby spać z dzieckiem a mają za małe łóżko. Przystawka taka ma z reguły zdejmowany jeden bok, co umożliwia łatwe dotarcie do dziecka i nie trzeba od razy zrywać się na równe nogi. Większość dzieci w pierwszych miesiącach życia, zawinięte w rożek niewiele się kręci i przewraca, tak więc nie jest w stanie się samodzielnie stoczyć z takiego posłania. A mamie na pewno jest wygodniej, no i ma malucha na oku.

Ciekawym rozwiązaniem są też kosze wiklinowe na kółkach. Bardzo mobilne posłanie dla noworodka. Z łatwością można dziecko bez większego wysiłku wszędzie ze sobą zabrać.

Jak wiadomo wszystkie rozwiązania mają swoje zalety i wady. Jako, że udało i się przetestować kilka z nich, oto moja subiektywna analiza:

Zalety:

  • zajmują mało miejsca, można je umieścić koło łóżka w sypialni i uniknąć biegania do dziecięcego pokoju na karmienie,
  • mobilne, można postawić przy łóżku i w razie konieczności łatwo przestawić,
  • lżejsze niż tradycyjne dziecięce łóżeczko.

Wady:

  • z reguły służą jedynie dla najmniejszych dzieci przez około 3-6 miesięcy, później dziecko już jest za duże, za bardzo się wierci, i mogłoby wypaść.

Najważniejszą jednak zaletą małych łóżeczek jest to, że ma się swoje nowo narodzone dziecko cały czas na widoku i można je podziwiać dniami i nocami. Praktycznym rozwiązaniem z mojego punktu widzenia było też umieszczenie komody z przewijakiem w rogu sypialni, tak więc cała logistyka kosmetyczno-karmieniowa nie wymagała zmiany pomieszczenia, natężenia światła i obijania się o meble, ponieważ w rezultacie wszystko było blisko pod ręką. Wierzcie mi, o 4 nad razem każde udogodnienie i ułatwienie jest w cenie!

2. Przewijak i schowek na kosmetyki

Bardzo popularne są obecnie komody z przewijakami. Muszę też przyznać, że są niezwykle wygodne i poręczne. My z takiej korzystamy i przyznam, że przez ponad rok nie potrzebowaliśmy żadnej dodatkowej dziecięcej szafy. Komoda w zupełności pomieściła pieluchy, kosmetyki i ubranka. Przyznam, że kupując ją nie wierzyłam, że podoła w przechowywaniu wszystkich niezbędnych rzeczy, ale ku memu zaskoczeniu dała i nadal daje radę. W późniejszym czasie będzie pełniła funkcję zwykłej komody, przewijak jest zdejmowany.

Dla tych, którzy mają tyle szczęścia, że mogą wygospodarować kilka półek dla dziecka w swojej szafie, ciekawym rozwiązaniem może okazać się wiszący przewijak z miejscem na kosmetyki, który z łatwością można zamknąć i nie będzie zabierał niepotrzebnego miejsca, lub też designerska mini komódka z szufladkami.

Praktyczny przewijak

Praktyczny przewijak (źródło & źródło)

Zalety:

  • przewijak dostosowany jest do wysokości rodzica, nie trzeba się niepotrzebnie pochylać, co zwiększa komfort wykonywania codziennej kosmetyki dziecka,
  • wszystkie potrzebne rzeczy ma się z reguły pod ręką, tak więc unika się niepotrzebnego szukania kosmetyków/ubranek.

Wady:

  • z reguły zajmuje dużo miejsca.

Posiadanie przewijaka jest niezwykle wygodne i bardzo ułatwia opiekę nad dzieckiem. Miękki materacyk z zabezpieczeniami z boków chroniącymi dziecko przed „ucieczką” zwiększa komfort i bezpieczeństwo codziennych czynności.

3. Łóżeczko kompaktowe

Myśląc bardziej przyszłościowo w małych mieszkaniach idealnie sprawdzić się mogą łóżeczka kompaktowe, czyli łóżeczko połączone z małą komodą i przewijakiem. Często łóżeczka takie „rosną” razem z dzieckiem. W późniejszym czasie mogą być przekształcone w normalne łóżko bez szczebelków.

Łóżeczko kompaktowe

Łóżeczko kompaktowe (źródło)

Niestety nie mieliśmy okazji przetestować takiego kompaktowego rozwiązania, tak więc śmiało podzielcie się opiniami w komentarzach.

Przedstawione w tym wpisie rozwiązania są wystarczające na sam początek naszej przygody z nowym członkiem rodziny. Nie do końca jest tak, ze przed narodzinami dziecka musimy mieć już gotowy przystrojony dziecięcy pokój. My mieliśmy i okazało się, że pół roku stał nieużywany, ponieważ miejsce spania i kosmetyki znajdowało się w naszej sypialni, a przez pierwszych parę miesięcy Maluch był za mały na samodzielne zabawy i spędzał czas głównie z nami w salonie. Tak więc uważam, że nie ma co się spinać i przygotowywać pokój na siłę, szczególnie, że czasem ciążowe hormony nam na to nie pozwalają. Zawsze będzie na to czas!

Najważniejsze jest to, aby mieć z tego przyjemność, a nie uważać to za przykry obowiązek, bo tak mówią w reklamach i radzą w mądrych książkach.

E.

 

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *