Moja TOP lista, czyli 5 nietypowych hoteli w Polsce, które chciałabym odwiedzić

Co prawda najgorętszy okres wypraw wakacyjnych już za nami, jednak ja nadal pozostaję w klimacie podróżowania i odkrywania nowych miejsc. Przecież w podróż można wyruszyć o każdej porze roku, a ja bardzo lubię zwiedzać i podróżować. Lubię też rzecz jasna spać w wygodnym łóżku i korzystać z zadbanej toalety. Czysta pościel, pachnące mydło, ciepła woda to takie minimum, które musi być zapewnione, abym spojrzała z zaciekawieniem na daną ofertę noclegu. Ale poza tym ważne jest dla mnie samo miejsce. Pomijam fakt, że musi być w okolicy, którą chcę odwiedzić, ale przede wszystkim musi mieć w sobie to coś, ten szczegół lub nietypową propozycję, która sprawi, że zapragnę tam pojechać.

Na świecie zdecydowanie nie brakuje miejsc, w których można spędzić niezapomniane chwile czy wakacje. Hotele wręcz prześcigają się w najdziwniejszych pomysłach, by przyciągnąć gości. Ja jednak chciałabym Wam dziś przedstawić propozycje 5 nietypowych hoteli w Polsce. Jeżeli szukacie niebanalnego noclegu w naszym rodzinnym kraju, to zobaczcie, które są w swojej klasie moim zdaniem najbardziej niezwykłe, a spędzona w nich noc sprawi, że będzie ona należała do niezapomnianych 🙂

1. W domku na drzewie…

Chyba każdy z nas marzył w dzieciństwie o domku na drzewie – kilku metrach kwadratowych własnej przestrzeni pośród koron drzew. Okazuje się, że takie marzenie nie należy tylko do małych, ale także do dużo starszych „dzieci” 🙂

w_drzewach

Domki na drzewach w Nałęczowie (źródło) fot. Piotr Tuora

W Nałęczowie – mieście, które od XIX wieku szczyci się mianem uzdrowiska, powstał jedyny w Polsce hotel, oferujący swoim gościom powrót do czasów dziecięcych, a mianowicie niezwykle komfortowo urządzone apartamenty na drzewach. Jak przekonują właściciele kompleksu – Jakub i Małgorzata Fraszkowie: „prawdziwy odpoczynek zaczyna się kilka metrów nad ziemią…”. W ofercie znajdują się trzy apartamenty (Grab, Sosna i Jodła – w zależności od drzewa, na którym jest osadzony domek), o pow. ok 22 m kw., każdy posiada łazienkę z ciepłą wodą (a więc nie jest to całkowita dzicz), łózka, które pomieszczą 4 osoby oraz podstawowe wyposażenie, jak ekspres do kawy czy czajnik. Nie ma tam telewizora 🙂 Istnieje możliwość, aby co rano śniadanie dostarczane było pod drzwi w piknikowym koszu 🙂 I to są m.in. te szczegóły, które mnie kupują 🙂 Dodatkowo w ofercie znajduje się jeszcze jeden domek – Tuja, w którym goście oddawać się mogą zabiegom z zakresu SPA.

domek_na_drzewie

Wnętrza domków na drzewach w Nałęczowie (źródło) fot. Piotr Tuora, Małgorzata Fraszka

Domki zbudowane są bezpośrednio nad stromo opadającym wąwozem, który jest jedną z największych atrakcji tego miejsca. No może zaraz po ciszy i spokoju jaka tam panuje 🙂 To idealne miejsce dla ludzi zabieganych i przemęczonych, którzy szukają spokoju i kontaktu z naturą. Jak dla mnie to wspaniałe miejsce na romantyczny weekend we dwoje, nie tylko majowy…

Więcej szczegółów wraz z cennikiem znajdziecie na stronie www.wdrzewach.pl

2. Na wodzie…

Gdybyście nie mieli jednak ochoty na odpoczynek wśród drzew, to alternatywą mogą okazać się domki zbudowane na… wodzie 🙂 Okazuje się, że nowoczesne, pływające domy nie są już tylko domeną Holendrów. W Mielnie – nadbałtyckim miasteczku – na jeziorze Jamno, powstały houseboaty, łączące w sobie oryginalność i innowacyjność oraz domowy komfort z bliskością i pięknem przyrody.

domki_na_wodzie_mielno

Domki na wodzie w Mielnie (źródło), fot. Dariusz Siadak

Houseboaty są skonstruowane oraz wyposażone w taki sposób, aby mogły funkcjonować jako domki całoroczne. Ich powierzchnia użytkowa wynosi od 18 do 40 m kw., jednak każdy z nich posiada łazienkę z prysznicem, osobne WC, kuchnię (w pełni wyposażona) oraz od jednej do czterech (!) sypialni, a największe i najbardziej luksusowe z nich wyposażone są nawet w saunę i kominek :). Wnętrza zostały urządzone w ekologicznym i nowoczesnym stylu. O tej ekologii oraz nowoczesności świadczą również solary słoneczne umożliwiające dogrzewanie domków w chłodniejsze dni.

domki_na_wodzie_mielno

Domki na wodzie w Mielnie (źródło), fot. Dariusz Siadak

To „osiedle” domków zostało zaprojektowane przez Marcina Baranowskiego i Macieja Kufla. Domki zapewniają spokój i możliwość „odcięcia się” od zgiełku i typowej nadbałtyckiej zabudowy. Z każdego okna roztacza się widok na jezioro. Obiekt usytuowany jest 350 metrów od plaży nad Morzem Bałtyckim. Hmm… wyobraźcie sobie, że oglądacie zachód słońca kołysząc się delikatnie na wodzie… 🙂

domki_na_wodzie_mielno

Domki na wodzie w Mielnie (źródło), fot. Dariusz Siadak

Ciekawostką jest fakt, iż houseboaty nie mają w Polsce uregulowanego statusu prawnego dlatego formalnie w rejestrze figurują jako… jachty 🙂 Ponadto ich rozwiązania konstrukcyjno-architektoniczne pozwalają na łatwą możliwość ich transportu drogą lądową co sprawia, że mogą one być usytuowane niemal w dowolnym miejscu: na rzece w centrum miasta lub malowniczo położonym jeziorze. Zdecydowanie jest to obowiązkowy punkt na mojej liście TOP 🙂

Więcej szczegółów wraz z cennikiem znajdziecie na stronie www.hthouseboats.com

3. W carskiej salonce…

To przede wszystkim propozycja dla fanów historii, ale nie tylko. Ślepe tory kończące się w Puszczy, tuż za rogiem granica z Białorusią… Wspaniały, kolorowy budynek, wieża ciśnień, a nawet domek z rosyjską banią, spokój i przyroda dookoła. Jeżeli chcecie się przenieść w czasie, do przełomu XIX i XX wieku, to jest to zdecydowanie miejsce dla Was. A gdzie dokładnie? Takie atrakcje zapewnia Restauracja Carska w Białowieży, mieszcząca się w zabytkowym, drewnianym budynku dworca kolejowego „Białowieża Towarowa”, który powstał w 1903 roku dla Cara Mikołaja II…

carskie_salonki

Restauracja Carska „wczoraj” i dziś (źródło)

Atrakcję dla koneserów historii i podróżowania (nie tylko w czasie 😉 ) stanowią cztery luksusowe salonki, które wraz z zabytkowym parowozem tworzą skład pociągu, jakim (wg legendy) Car Mikołaj II przyjeżdżał do Białowieży na polowania i wypoczynek. Każdy z wagonów to całoroczny niezależny apartament. Każdy detal, począwszy od antycznych mebli i obrazów, a skończywszy na fotografiach i oknach – został zaaranżowany ze szczególną starannością – eleganckie wnętrza i stylowe dodatki przypominają carską epokę. Widać tu kawał historii. Salonki oferują więc wspaniały komfort, poczucie prywatności i wyimaginowanej nostalgicznej podróży w czasie 🙂 Za oknami rozpościerają się łąki, a wokół panuje błoga cisza… Ach! Koniecznie trzeba tam pojechać… Aż się rozmarzyłam…

carskie_salonki

Carskie salonki w Białowieży (źródło)

carskie_salonki

Wnętrze salonki i jej carski klimat (źródło)

W 2003 roku, w stulecie istnienia, kompleks zmienił przeznaczenie – po gruntownej renowacji we wnętrzach dworca powstała Restauracja Carska z nazwy podkreślająca rolę Cara, z którego inspiracji i na życzenie dworzec powstał. Wspaniale, że znalazły się osoby zainteresowane jego losem, które chciały przywrócić mu dawną świetność. Właściciele mieli świetny pomysł na powiązanie wspaniałych kulinariów oraz dobrego i luksusowego noclegu w miejscu wręcz pachnącym historią. Punkt obowiązkowy!

Więcej szczegółów wraz z cennikiem znajdziecie na stronie www.carska.pl

4. W objęciach natury….

Jeżeli szukacie jeszcze bliższego kontaktu z naturą, to propozycja, o której zaraz przeczytacie będzie w sam raz dla was, bowiem tam, gdzie kończy się droga i cywilizacja, a króluje harmonia, spokój i cisza znajduje się Glendoria…

glendoria

Glendoria wśród mazurskiej przyrody (źródło)

Oto wśród łąk i zielonych pastwisk rozpościera się 40 hektarowy teren, gdzie czas płynie odmiennym rytmem, bardziej w zgodzie z ruchem chmur, niż wskazówek zegarka – taki prawdziwy slow life na końcu świata… A pośród tej nieograniczonej przestrzeni, leśnego jeziorka i pachnących ziołami łąk znajdują się luksusowe, designerskie apartamenty gwarantujące maksimum komfortu i prywatności. Pomyślicie sobie, że takich miejsc jest na pęczki. Ano jest – jednak Glendoria oferuje coś więcej… coś co mnie kusi, a mianowicie glamping. Zapytacie co to? To świetny pomysł dla osób, które uwielbiają wakacje pod namiotem, biwaki czy kempingi, i które jednocześnie nie mogą się obejść podczas urlopu bez luksusu 🙂 To wypoczynek w  przestronnych pokojach namiotowych w stylu afrykańskiego safari 🙂 W  każdym kryje się 30 metrowy (!) salon z sypialnią oraz wygodna łazienka z ciepłą bieżącą wodą, prysznicem i toaletą. Wyposażenie stanowią kolonialne lub ręcznie robione meble, uzupełnione kolorowymi tkaninami i naturalnymi ozdobami.

glamping_wnetrze

Luksusowe namioty w Glendorii (źródło)

Można się poczuć jak Karen Blixen z Pożegnania z Afryką prawda? Jednak jeżeli to Was jeszcze nie przekonało do tego, aby odwiedzić to miejsce, to co powiecie na zabiegi SPA na łonie natury? Zamiast tradycyjnych, białych kafelków i sterylnych pomieszczeń Glendoria oferuje plener – nieograniczoną przestrzeń, błękit nieba, szum wiatru i zapach trawy – pełen relaks wśród mazurskich łąk i lasów 🙂 Zabiegi, rytuały oraz masaże oparte są wyłącznie na naturalnych substancjach i kosmetykach skomponowanych tak, by przywrócić wewnętrzną równowagę i pogodę ducha. Na miejscu znajdują się również sauna i jacuzzi. Jest w czym wybierać.

glendoria_spa

SPA pośród natury w Glendorii (żródło)

Wybór tego miejsca może zagwarantować bliski kontakt z mazurską przyrodą, spokojny i komfortowy odpoczynek przy  jednoczesnym maksimum wygody i prywatności. A wszystko w otoczeniu natury i z dala od turystycznego zgiełku oraz gonitwy codziennego życia.

Więcej szczegółów wraz z cennikiem znajdziecie na stronie www.glendoria.pl

5. W starym kinie….

Jeżeli powyższe propozycje nie przypadły Wam do gustu, ponieważ  jesteście jednak typowymi mieszczuchami, a w dodatku fanatykami kina, to może chcielibyście spędzić wolny czas pośród jego gwiazd? W samym sercu Łodzi, przy słynnej w całej Europie ul. Piotrkowskiej pod numerem 120, w prawej oficynie historycznej kamienicy zaprojektowanej przez znanego łódzkiego architekta Gustawa Landau Gutentegera, w charakterystycznym dla początku XX wieku stylu, mieści się stylowy i kameralny hotel Stare Kino Cinema Residence, zachwycający swym filmowym charakterem 🙂

stare_kino_łódź

Hotel Stare Kino Cinema Residence w Łodzi (źródło)

To jedyne w Polsce tak wyjątkowe miejsce – to właśnie tutaj, pod koniec XIX wieku powstało pierwsze (!) stałe kino w Polsce. Na cześć tego wydarzenia powstał więc hotel Stare Kino Cinema Residence, którego apartamenty – wobec tradycji takiego miejsca – nawiązują nazwą i wystrojem do znanych i sławnych filmów (m. in. o łódzkich korzeniach). Hotel dysponuje 42 stylowymi apartamentami z aneksami kuchennymi, o powierzchni od 23 do 50 m kw., które są rozmieszczone na czterech piętrach kamienicy. W apartamentach znajdują się oryginalne meble i przedmioty z danej epoki, fototapety przedstawiające kadry z filmów, obrazki oraz grafiki. Każdy z nich ma niepowtarzalny charakter – nie znajdziecie drugiego takiego samego – każdy to osobna inspiracja i opowieść filmowa…

stare_kino_pokoje

Apartamenty filmowe w hotelu Stare Kino – Cinema Residence w Łodzi (źródło)

Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem Regio Filmowa Łódź oraz przy udziale architektów, projektantów oraz specjalistów od nowych technologii powstały nietuzinkowe, indywidualne apartamenty stylizowane epoką słynnych łódzkich filmów, takich jak Kingsajz, Czterej Pancerni i pies, Stawka większa niż życie, Ziemia obiecana… ale także Śniadanie u Tiffaniego, Różowa Pantera, Casablanca, Deszczowa piosenka i wiele innych. Każdy apartament oddaje indywidualny charakter filmu z zachowaniem detali nawiązujących do fabuły.

stare_kino_pokoje

Apartamenty filmowe w hotelu Stare Kino – Cinema Residence w Łodzi (źródło)

Stare Kino Cinema Residence to również wyjątkowe miejsce spotkań, w którym odbywają się liczne wystawy, wernisaże oraz spotkania poświęcone tematyce filmowej Łodzi. Hotel dysponuje kameralną salą konferencyjną oraz restauracją Kinematagraf – jest to na pewno miejsce z pasja i filmową duszą!

Więcej szczegółów wraz z cennikiem znajdziecie na stronie www.cinemahotel.pl

Jak widzicie nocleg nie musi być nudny 🙂 Ba! Wcale nie trzeba wyjeżdżać z naszego kraju, aby znaleźć szalenie ciekawe propozycje na spędzenie czasu w wyjątkowym miejscu. Chciałabym odwiedzić wszystkie te miejsca, także czas zacząć planowanie wolnych weekendów i wypoczynków 🙂 A wy gdzie byście chcieli pojechać? Może w miejsce, którego jeszcze nie odkryłam?

Pozdrawiam i bon voyage!

M.

P.S. Wpisy z serii Moja TOP lista będą się ukazywały sukcesywnie co jakiś czas na tym blogu. Będę w nich przedstawiać Wam tematy z rożnych dziedzin – zarówno tych sprawdzonych przeze mnie, jak i tych, które chciałabym dopiero „przetestować”. Pierwszy taki wpis możecie zobaczyć tutaj. Zapraszam Was serdecznie do lektury oraz dalszego śledzenia naszego bloga 🙂

 Wszystkie zdjęcia użyte w tym poście zostały wykorzystane za zgodą opisywanych tu hoteli. Wszelkie prawa zastrzeżone. 
Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *