Moja TOP lista, czyli 5 szlaków w Tatrach, które pokona 3-latek

Trzylatek posiada już własne zdanie i lubi robić wszystko sam. To najtrudniejszy wiek jeżeli chodzi o górskie wyprawy, bowiem ta młoda osóbka jest już za ciężka na nosidełko, z kolei na własnych nogach przejdzie nie za dużo i nie za szybko 😉 Mimo to jej wielki zapał pozwala na snucie planów w postaci górskich wycieczek, które sprawią wszystkim wiele radości. Zapraszam Was na 5 moich sprawdzonych tras, które są atrakcyjne i dostępne również dla trzylatka.

1. Dolina i Polana Chochołowska

dolina_chochołowska

Najdłuższa dolina polskich Tatr (10 km). Ze względu na stosunkowo łatwy dostęp do schroniska znajdującego się na jej końcu (Polana Chochołowska) jest popularnym miejscem wycieczek dla rodzin z dziećmi. Możecie ją przemierzyć na kilka sposobów i każdy z nich będzie dobry dla małych nóżek i umiejętności ich właściciela. Po pierwsze możecie urządzić sobie długi, całodzienne spacer. Sprawdzi się tutaj wózek terenowy na dużych, pompowanych kołach (aczkolwiek zwykłą spacerówką przemierzycie spokojnie połowę trasy, gdyż prowadzi ona po asfalcie). Innym sposobem na dotarcie do Polany Chochołowskiej będzie przejazd bryczką – do końca asfaltu lub pod samo schronisko. Możecie też przejechać część trasy pociągiem. Ostatnia opcja to wypożyczenie rowerów – dostępne są zarówno z wersje z krzesełkami rowerowymi, jak i z tzw. gondolami (rikszami). Wszystkie  sposoby polecam. My najczęściej wybieramy rowery, aczkolwiek nastąpiły tu pewne zmiany. Od tego roku wypożyczyć można rower przed wejściem do parku i trzeba go tam również oddać. Kiedyś możliwe było wynajęcie takiego sprzętu zaraz za bramką wejściową i pozostawienie go na pierwszej lub drugiej stacji i dalej iść pieszo. W tej chwili odpowiadamy za rower od początku do końca – możemy dzięki temu dojechać pod samo schronisko, tam przyciąć rower w wyznaczonym miejscu i korzystać z uroków natury (poprzednia wersja była moim zdaniem lepsza, ale o tym innym razem).

2. Dolina Małej Łąki i Wielka Polana Małołącka

Wielka_Polana_Małołącka

Moim zdaniem jedna z najpiękniejszych dolin w naszych górach. Odwiedzana dużo rzadziej niż inne topowe doliny Tatr Zachodnich (Dolina Kościeliska i Chochołowska), zapewni Wam o wiele więcej przestrzeni niż te wyżej wymienione, gęsto zapchane ludźmi. Jest jedną z najmniejszych dolin z pośród walnych dolin Tatrzańskich (licząca zaledwie 5,4 km długości i 5,7 km kwadratowego powierzchni), za to jedyną w całości wyżłobioną przez wodę w warstwach skał osadowych. W momencie, w którym wejdziecie na Wielką Polanę Małołącką otworzy się przed Wami zapierający dech w piersiach widok na duży fragment głównej grani Czerwonych Wierchów  (Giewont, Kopa Kondracki) oraz grzbiet Małołączniaka, Wielka Turnia, Hruby Regiel. W centralnej części doliny – gdzie znajduje się Wielka Polana Małoącka – zobaczycie od strony południowej imponujące urwisko Wielkiej Turni. Rejon ten wygląda szczególnie atrakcyjnie wiosną gdy zaczynają kwitnąć Krokusy, występujące tu bardzo licznie, oraz jesienią gdy przekwitają wrzosy. Ta przepiękna dolina jest wg mnie rajem dla trzylatka. Zabierzcie koc, dobre jedzenie, a nawet leżaki i spędźcie tam pół dnia na leniwym podziwianiu widoków. Wasze dziecko nie będzie się tam nudzić. Dojście do niej prowadzi przez las i nie zawiera stromych podejść. Uda Wam się pokonać ten odcinek pieszo w niecałe godzinę. Silny tata z dobrym wózkiem terenowym pokona tę trasę jeszcze szybciej. Bardzo polecam, bo naprawdę warto.

3. Rusinowa Polana

rusinowa_polana

Przepiękna polana reglowa z widokiem na wspaniałą panoramę Tatr Wysokich, leżąca na wysokości około 1200 m n.p.m., pomiędzy Gęsią Szyją i Gołym Wierzchem zachwyca panoramą Tatr. Od wieków była miejscem tradycyjnego wypasu owiec – w połowie XX stulecia wypasano tu nawet 400 owieczek i stało tu około 20 pasterskich obiektów drewnianych (szałasów i szop), ponieważ pasterzy zamieszkiwali tu cały rok. Po powstaniu Tatrzańskiego Parku Narodowego zabroniono tu wypasu w celach ochrony przyrody, ale obecnie znów powraca się do niego (stado owiec liczące nawet 200 szt. jest nie lada atrakcją dla maluchów). Polecam wejście niebieskim szlakiem z Palenicy Białczańskiej. Zdecydowana większość turystów kieruje się do Morskiego Oka, zatem na szlaku nie ma tłoku. Spokojnie dotrzecie na miejsce w 1,5-2 godziny licząc częste postoje potrzebne małym nóżkom 😉 Polecam tę trasę dla wszystkich , którzy chcą wyjechać w Tatry z małymi dziećmi. Wycieczka jest łatwa, a Rusinowa Polana to wspaniałe miejsce, z cudnymi widokami, idealne na chwilę odpoczynku z dala od zgiełku miast, w otoczeniu skalistych szczytów majestatycznych Tatr Wysokich. W pobliżu można odwiedzić również Sanktuarium MB Królowej Tatr (Wiktorówki) lub wdrapać się na Gęsią Szyję – po odpoczynku na polanie dzieciaki spokojnie dadzą radę.

4. Lomnické sedlo (Słowacja)

tatrzańska_łomnica

Wyprawa na Łomnicką Przełęcz  to fantastyczna wyprawa – pozwala odczuć, iż jesteśmy w bardzo wysokich górach, przy czym zdobycie tych szczytów nie jest trudne – na samą górę prowadzi bowiem kolejka (w kilku postaciach). Przełęcz położona jest na wysokości 2190 m n.p.m., pomiędzy Łomnicką Kopą a Wielką Łomnicką Basztą w bocznej grani odchodzącej na południe w wierzchołku Łomnicy od długiej południowo-wschodniej grani Wyżniego Baraniego Zwornika. Z racji swojej bardzo łatwej dostępności, jest to jedna z najliczniej odwiedzanych przełęczy słowackich Tatr Wysokich – Można na nią dotrzeć za pomocą wyciągu krzesełkowego znad Łomnickiego Stawu, na który z kolei zabierze Was najpierw 4-osobowa kolejka kubełkowa, a następnie 15-osobowa kolejka gondolowa. Sama Przełęcz nie jest trudna – nasza 3-latka dzielnie maszerowała w jedną i drugą stronę podziwiając z nami wspaniałe panoramy. Widoki zapierają dech w piersi… Na Słowację dojedziecie przekraczając granicę w Łysej Polanie lub jadąc przez Jurgów. Sama droga nr 67, która wiedzie do Tatrzańskiej Łomnicy jest szeroka, zadbana i pusta oraz obfituje w piękne widoki – m. in. zielone zbocza Tatr Bielskich. Na skrzyżowaniu dróg za Tatrzańską Kotliną należy skręcić w prawo trasą 537, którą dojedziecie do celu. W miasteczku należy skręcić w prawo za hotelem Uran i podjechać na bezpłatny parking, przy kasach kolejki wjeżdżającej na Skalnate Pleso. Zabierzcie ze sobą euro i ważne dowody osobiste lub paszporty. Bardzo polecam! Warto! 😀 Więcej informacji na temat cen i godzin, w których jest czynna kolejka znajdziecie tutaj.

5. Dolina Rybiego Potoku i Morskie Oko

morskie_oko

Dolina Rybiego Potoku to jedna z najpiękniejszych i najpopularniejszych, a co za tym idzie – także zatłoczonych tatrzańskich dolin. A to dzięki asfaltowej  drodze (tzw. ceprostradzie), która prowadzi do samego schroniska. Z uwagi właśnie na ten asfalt, wiele rodzin z małymi dziećmi wybierają ten szlak na wędrówkę z wózkiem. Cała trasa jest w zupełności przejezdna dla wszystkich dziecięcych pojazdów. Tutaj koniecznie wyruszcie rano. Unikniecie dzięki temu tłoku. Godzina 9:00 rano na parkingu na Palenicy to będzie dobra pora na start. Tutaj także możecie wybrać różne opcje wędrówki. My przeważnie pokonujemy te 8 km na piechotę, posiłkując się – a raczej posiłkując nogi naszej 3-latki 😉 wózkiem. Pokonanie trasy w górę zajmuje ok 3 godzin (część trasy Julka przeszła sama). Jeżeli najmłodszy turysta będzie jednak sygnalizował, iż musi koniecznie wyjść z wózka, a nie będzie chciał wędrować na własnych nogach, to polecam zejść na chwilę z głównego szlaku do Doliny Roztoki, gdzie czeka niewielkie schronisko i sporo trawy do biegania 😉 Można też pokonać większą część trasy wozem konnym (zabierają wózki dziecięce). Koszt takiego przejazdu to 50 zł w górę i 30 zł w dół. Przyznam, że raz skorzystaliśmy z takiej podwózki (w ubiegłym roku) – głównie dla dziecięcej frajdy. Konie dojeżdżają do Polany Włosienica, skąd do Morskiego Oka zostaje około 2 km marszu. Przy tej polanie znajduje się też punkt gastronomiczno-turystyczny. Po dotarciu do Morskiego Oka i zjedzeniu pysznej szarlotki, polecam spacer dookoła jeziora 🙂 Jeżeli natomiast będziecie dysponować nosidełkiem oraz siłami witalnymi 😉 można wybrać się na spacer do Czarnego Stawu – trasa jest jednak dość wymagająca (ok 1 godz. w jedną stronę) i niedostępna dla wózków.

 

Poza wyżej wymienionymi trasami polecam też wszystkie reglowe dolinki – szczególnie Dolinę Białej Wody, Strążyską i Kościeliską, a także wjazd na Kasprowy Wierch oraz Gubałówkę (chociaż ta ostatnia z roku na rok coraz bardziej zatłoczona).

Życzę Wam miłych wędrówek i pięknych widoków!

Pozdrawiam.

M.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *