Sex przypadki młodej matki

Przeżyłaś cudowny stan zwany ciążą, przeżyłaś poród… I oto upragniona i ukochana mała istota zmienia całkowicie Twoje poukładane życie. Zamieszkała w najlepsze w sypialni – dosłownie i w przenośni, nie zawracając uwagi na to, że zwyczajnie zaczyna brakować Ci już czasu i sił… na cokolwiek, nawet dla męża… Znacie to?

Oto scenka z życia: w kuchennym zlewie piętrzą się gary, podłoga aż kipi od nagromadzonych na niej zabawek (i nie tylko), z pokoju młodej istoty dobiega krzyk nie znoszący sprzeciwu, bowiem okazuje się, iż pomimo, że jest za pięć dwunasta w nocy, to jeszcze nie pora na sen… a Ty? Perfekcyjna mamo? Zasypiasz na stojąco prawda? Ale to nie wszystko – przecież poza ww. obowiązkami jest jeszcze jeden, o którym znaczącym spojrzeniem przypomina Ci mąż… I gdy już do Ciebie dociera, o co mu chodzi, dostajesz obłędu w oczach i wpadasz w panikę, bo przecież nie jesteś gotowa (!). Ledwo widzisz na oczy, a tu trzeba by się ogarnąć i doprowadzić do stanu nadającego się na widok dla lubego. I tych milion myśli w głowie: czy dziecko na pewno śpi? lepiej przy świetle czy nie? (w końcu oponka nadal uparcie tkwi w miejscu dawnej i pięknej talii), otwierać to okno i nie przejmować się sąsiadami czy nie? no i co z tym bałaganem? sam się nie ogarnie…

Tak… oto świat młodej, zapracowanej i przemęczonej matki. Witaj w klubie 🙂

Cóż – jak wiadomo, stan zwany macierzyństwem troszkę odbiega od tego prezentowanego w filmach, reklamach i opowieściach znajomych naszych znajomych prawda? Z przerażeniem odrywasz, że przecież nie masz nie tylko czasu, siły, ale nawet specjalnej ochoty na TO. Nadmiar obowiązków związanych z opieką nad dzieckiem i prowadzeniem domu nie sprzyja powrotowi namiętności. Już zapomniałaś jak to było kiedyś – kolacja, winko, świece… seksowna bielizna i odpowiednia muzyka. Teraz myślenie o własnych potrzebach czeka na odpowiedni czas. Ale potrzeby męża już niekoniecznie 😉 Zatem:

Rada dla świeżo upieczonych Tatusiów:

Młoda mama potrzebuje czasu na odpoczynek, zapoznanie się i zaprzyjaźnienie na nowo ze swoim zmienionym po ciąży ciałem. Na pewno nie jednej towarzyszy lęk czy będzie tak samo jak przed porodem, a narastające wątpliwości zniechęcają do podjęcia jakiejkolwiek aktywności. Tak więc Tatusiowie drodzy- wspierajcie Młode Mamy – swoje cudowne kobiety, w trudach macierzyństwa, rozmawiajcie o wspólnych oczekiwaniach, wyręczajcie w obowiązkach domowych, czy wreszcie zapewniajcie je o akceptacji zmian zachodzących w jej ciele. Sukces, którego oczekujecie gwarantowany. Bo odciążona, wypoczęta i zadbana mama to prawdziwa lwica pościelowa 🙂 I pamiętajcie, długo wyczekiwany drugi pierwszy raz smakuje o wiele bardziej 🙂

M.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *