Smaki dzieciństwa – PRL’owskie orzeszki z nadzieniem

W większości domów te ciasteczka wpisały się zapewne w świąteczną tradycję. U mnie weszły w trendy świąteczne od tego roku 😉 Pamiętam je z czasów mojego dzieciństwa. Były obowiązkowe na każdej rodzinnej imprezie. Pyszne kruche ciastka z czekoladowym lub orzechowym nadzieniem. Już dawno nie miałam okazji ich smakować. Do czasu, kiedy koleżanka z pracy nie przyniosła tych pyszności w pewien smutny poniedziałek (bo poniedziałki w pracy zawsze są smutne). Ah! Jak ja zatęskniłam za moją babcią, która wypiekała te cudeńka. Postanowiłam więc sama się za nie zabrać. Ich przygotowanie jest dość czasochłonne, jednak gdy dobrze zorganizujemy sobie czas, nie jest tak strasznie. Naprawdę warto.

Potrzebne będą:

CIASTO:

masło (lub margaryna) 250 g
3,5 szkl. mąki tortowej
2 całe duże jaja
0,5 szkl. drobnego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

NADZIENIE:

masło (lub margaryna) 250 g
200 g cukru pudru
3 łyżki wody
1 szkl. mleka w proszku
1 szkl. płatków owsianych
2 spore łyżki kakao
opcjonalnie zapach migdałowy

i oczywiście żeliwna patelnia do wypiekania orzeszków
(dostępna np. na allegro)

orzeszki_02Ciasto: masło rozpuścić i przestudzić. Jaja utrzeć z cukrem stopniowo dodając pozostałe składniki. Zagnieść ciasto (będzie lekko tłuste) i odstawić do lodówki na min. 30 min. Po tym czasie wyjąć i formować z niego małe kuleczki (mniejsze od wielkości foremek). Tutaj przyda się pomoc dziecka – będzie frajda 🙂 Gotowe kulki można z powrotem schować do lodówki. W tym czasie przygotować nadzienie.

Masa: masło rozpuścić z cukrem i wodą (nie zagotować) i lekko ostudzić. Dodać pozostałe składniki i energicznie wymieszać. Pozostawić na ok. pół godziny do czasu aż zgęstnieje (można odłożyć do lodówki).

Przed pieczeniem warto rozłożyć na kuchence folię aluminiową (unikniemy większego bałaganu). Samą formę można przed pierwszą partią lekko przesmarować olejem. Gotowe kulki wykładać na dobrze rozgrzaną żeliwną formę do wypiekania. Piec ok 4 min od grubszej strony patelni i ok. 1 min od strony cieńszej. Upieczone ciastka pozostawić od ostygnięcia.

Ostudzone ciastka nadziewać przygotowanym nadzieniem, przedkładać do siebie od strony masy, docisnąć i pozostawić do momentu aż się ze sobą „zwiążą”. Gotowe pakować np. do świątecznych pudełek i… zajadać się przy kawie.

orzeszki_03

01

orzeszki_04

orzeszki_07

Same ciasteczka pieką się dość szybko. Najwięcej czasu zajmuje ich nadzianie. Jednak efekt jest piorunujący. Natomiast smakołyki znikają dość szybko 🙂

Smacznego!

Pozdrawiam

M.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *