Spacer w chmurach

W zeszłym roku – z uwagi na mój stan ciążowy, a także ze względu na niespożytą energię 4-letniej Julki – postanowiliśmy wybrać się na urlop w Sudety, a konkretnie w Góry Stołowe. Dlaczego tam? Po pierwsze blisko, po drugie, w tym regionie jest masa atrakcji do zwiedzania (szczególnie z wiecznie głodnym wrażeń dzieckiem, a ciąża nie pozwalała mi na zbyt wielki wysiłek), po trzecie -gdybyście chcieli jednak nic nie robić, ani zwiedzać, to znajdują się tam piękne zdrojowe miejscowości z równie pięknymi parkami. Zalet pewnie jest więcej, ale dziś nie o tym. No… może poniekąd trochę o jednej z atrakcji chciałabym Wam napisać 😉

Niedaleko Gór Stołowych, u naszych czeskich sąsiadów – w śnieżnickim kurorcie narciarskim Dolní Morava – powstała ciekawa, bardzo futurystyczna ścieżka w obłokach, która naprawdę pozwala chodzić z głową w chmurach 🙂 Dolní Morava to długa wieś malowniczo rozciągnięta w dolinie rzeki Morava u podnóża Masywu Śnieżnika (czeski: Kralický Sněžník – tuż przy granicy z Polską). Jest jednym z najbardziej nowoczesnych ośrodków narciarskich w całej Republice Czeskiej. Miłośnicy narciarstwa zjazdowego znajdą tu ok. 9,5 km naśnieżanych tras zjazdowych i łącznikowych. Główna nartostrada ma 1200 m długości i 80 m szerokości.

Tak więc, w tej malowniczej miejscowości powstała nietypowa budowla, która jest połączeniem wieży, promenady i zjeżdżalni 🙂 „Ścieżka w obłokach” została zbudowana na stokach góry Slamník na wysokości 1116 m n.p.m., w pobliżu górnej stacji wyciągu Sněžník. Autorem projektu jest czeski architekt Zdeněk Fránek. Cała konstrukcja składa się generalnie z trzech wież, wokół których wije się ścieżka widokowa prowadząca na wysokość 55 metrów. Wyjątkowość projektu polega na wykorzystaniu w dużej mierze drewna, co nie jest typowe dla konstrukcji tych rozmiarów. Wszystkie drewniane elementy wykonane są z modrzewia. Wędrując po tej ścieżce w drodze na szczyt pokonuje się odległość 750 metrów. Kładka jest tak skonstruowana, żeby była dostępna cały rok także dla osób niepełnosprawnych oraz rodzin z dziećmi w wózkach. Na trasie zainstalowano 15 tablic informacyjnych, z których można poznać historię tego miejsca oraz najciekawszych atrakcji w okolicy. Odległość między „piętrami” można pokonać także w rękawie z siatki (w obie strony), a z góry na dół można zjechać w 101-metrowej stalowej rurze z okienkami (tzw. tobogan, dodatkowo płatny). Ze szczytu budowli widoczne są m.in.: dolina rzeki Morava, spora część Jeseników oraz Orlické hory, zaś przy dobrej widoczności można dostrzec zarys Karkonoszy z charakterystyczną Śnieżką (!). Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to obiekt całkowicie komercyjny, a bilety są drogie. W okolice wieży można wjechać koleją linową lub pójść pieszo skrajem nartostrady albo niebieskim szlakiem okrężną drogą przez las. Bilety wstępu kupuje się przy dolnej stacji wyciągu (chata Marcelka) lub bezpośrednio przy wejściu do obiektu. Na wieżę nie można zabierać czworonogów – mogą pozostać w specjalnych boksach przy kasach.

Więcej szczegółów znajdziecie tutaj, łącznie z cennikiem. Tymczasem zapraszam Was do obejrzenia fotorelacji:

To jedno z ciekawszych doświadczeń urlopowych, jakie mieliśmy okazję przeżyć. W drodze na szczyt dość mocno wiało, warto więc zaopatrzyć się w bluzę z kapturem lub sweter. Nieoczekiwanie na samej górze wiatr znika, za to odsłaniają się przepiękne widoki oraz możliwość zmierzenia się z własnymi słabościami. Przyznam, że ja po tej siatce chodziłam na czworaka 😀 wcale nie jest tak łatwo oszukać swój umysł i wmówić sobie, że to przecież się nie zarwie 😛 Sam spacer i bujanie w obłokach jest naprawdę przyjemny. Jak widać kobiety w ciąży też dają radę 😉

Jeżeli jesteście lub zamierzacie się wybrać w Sudety to serdecznie polecam odwiedzić to miejsce! Nawet z Wrocławia nie jest daleko – ok 2 godzin drogi i jesteście na miejscu.

Miłego spaceru w chmurach!

Pozdrawiam

M.

EDIT: W wiadomościach prywatnych często pytacie o plac zabaw, który znajduje się w pobliżu ścieżki (dokładnie przy dolnej stacji wyciągu kanapowego). Postanowiłam zatem pokazać Wam kilka kadrów z tej krainy dziecięcego szaleństwa 😉

I jak? 😉 Myślę, że dzieci się tu wyszaleją 😛

Pozdrawiam

M.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *