Spacer w koronach drzew

Dwa lata temu spacerowałam w chmurach i było fantastycznie 🙂 Polecam spróbować. Jeżeli jednak boicie się otwartej przestrzeni, to mogę polecić Wam kolejną ciekawą atrakcję naszych południowych sąsiadów, którzy nie próżnują w stawianiu pośród pięknej przyrody futurystycznych budowli. Dzisiaj zapraszam Was na spacer pośród koron osiemdziesięcioletnich drzew, a dokładnie po lesie, który – podejrzewam – każdy z Was ledwie zna. Będziecie mogli poczuć się jak ptaki, które latają pośród majestatycznych świerków, jodeł i buków, zaś sama wieża zaprowadzi Was aż na szczyty tych drzew. Ta nietuzinkowa i gigantyczna ścieżka dydaktyczna powiedzie Was tam, gdzie normalnie się nie odstaniecie oraz pokaże to, czego normalnie nie zobaczycie.

Ścieżka w koronach drzew znajduje się w  sercu majestatycznych lasów Karkonoskiego Parku Narodowego, a dokładnie w pasie ochronnym tego parku, który przeznaczony jest dla podobnych przedsięwzięć turystycznych, niedaleko miasta Jańskie Łaźnie. Dlaczego tu? Po pierwsze dlatego, że tutejszy las jest wyjątkowo piękny, po drugie dlatego, że okolica oferuje bogatą infrastrukturę – parkingi, hotele, restauracje. Ponad to w Jańskich Łaźniach z leczenia korzystają często osoby ze schorzeniami układu ruchu, niejednokrotnie poruszające się na wózkach inwalidzkich, a Ścieżka oferuje im bezbarierowy dostęp do korony drzew. Ogółem cały obszar Ścieżki jest dostosowany do osób ograniczonych ruchowo. Bezpośrednio z parkingu przy restauracji Hoffmanovy Boudy została zbudowana komunikacja bezbarierowa prowadząca do samego wejścia na Ścieżkę. Trasa na Ścieżce również jest bezbarierowa – dostosowana do jazdy na wózku inwalidzkim i dla wózków dziecięcych – podjazd maks. wynosi 2-6%. Z kolei na bocznych balustradach umieszczone są specjalne siatki umożliwiające doskonałą widoczność dla osób na wózkach inwalidzkich i małych dzieci.

„Piękny” i „brzydki” las

Pierwsze co uderza po wejściu na Ścieżkę to cudowna „cisza”. Nie słychać tu absolutnie nic poza śpiewem ptaków i nie czuć absolutnie nic poza zapachem starego lasu. Zanim dojdzie się do właściwej wieży, czeka Was spokojny, relaksujący spacer z trzema punktami widokowo-informacyjnymi oraz paroma niespodziankami dla odważnych 😉 Teren pod poziomym chodnikiem Ścieżki dość stromo opada w dół, aż do wysokości 23,8 m pod nią 😱 Zanim dostaniecie się do wieży, pokonacie 440 m, a nawet zanurzycie się pod ziemię 😉

Wspomniane punkty widokowe mają za zadanie wyjaśnić zwiedzającym, co to jest „piękny” i „brzydki” las. Na każdym z tych punktów znajdują się trzy tabliczki. Na pierwszym przedstawiono jak odróżnić od siebie obydwa lasy, na drugim poznacie ich wady i zalety, natomiast trzecia tabliczka to prosta gra. Wokół pierwszego punktu znajduje się wnętrze „pięknego” lasu. Z drugiej zobaczycie pobliskie Jańskie Łaźnie i grzbiet Rychor. Na trzecim przystanku będziecie mieć w zasięgu reki przepiękne, stare i dostojne jodły. Znajduje się am również stonoga w stukrotnym powiększeniu (oryginał mierzy 2 cm 😉)

Piękny” Las

Dlaczego taki nacisk położono na to hasło? Bo różnorodność jest dobra. W „pięknym” lesie, na wysokości 780 m n.p.m, na której znajduje się właśnie Ścieżka, rosną rozmaite gatunki drzew, roślin, grzybów oraz żyje również wiele gatunków zwierząt. To tak jakby być jednocześnie w ogrodzie botanicznym i zoologicznym. Taki las przynosi wiele korzyści. Jeżeli w lesie, w którym rosną świerki, jodły, buki, jawory i inne drzewa, kornik zaatakuje i zniszczy np. te pierwsze, to z pewnością przez kilka lat nie będzie ich widać, ale wciąż pozostaną inne drzewa. Jeżeli opady śnieżne połamią wyrosłe buki, nadal będzie można cieszyć się z pozostałego drzewostanu. Jeżeli wykarczuje się wyrosłe drzewa, pozostanie sporo gałęzi i odpadów, ale także młodsze pokolenia, które wyrosną za kilka lat. W „pięknym” lesie swoje miejsce mają wszystkie pokolenia drzew – od najmniejszych siewek, aż po starzejące się i umierające drzewa. Pomiędzy dorosłymi drzewami jest niewiele miejsca, ponieważ wypełniają je młodsze drzewa, a taki las wiele wytrzyma. Kiedy zawieje silniejszy wiatr, spowalnia go gęste zalesienie, które uniemożliwia mu przedostanie się do największych koron drzew, a więc zapobiega ich łamaniu i przewracaniu się. Gęsty las podnosi wiatr ponad korony drzew, zaś tam mu już nie zaszkodzi 🙂 W takim lesie drwale wybierają tylko te największe drzewa, pozwalając rosnąć tym mniejszym i młodszym. Tak więc „piękny” las nigdy nie jest całkowicie wycięty – jest stale żywym lasem, z którego znikają jedynie najstarsze pokolenia… Mogłabym się rozpisywać nad zaletami takiego lasu jeszcze długo, ale zachęcam Was do osobistego odwiedzenia tego pięknego miejsca 😀

Na całej Ścieżce znajdziecie ok. 40 niewielkich, szklanych tabliczek z lornetkami. Zawierają one wiele ciekawostek, np. informację na temat tego, gdzie się podziało całe drewno z lasów karkonoskich?, albo kto karmi las i dlaczego jest u nas tak mało jodeł? Celem tych tabliczek nie jest na pewno głęboka, kompleksowa, pouczająca i złożona informacja o lesie. Raczej przypominają swoim charakterem opowiadania miejscowego leśnika 😉 A ponieważ jego słuchacze zwykle nie są znawcami lasu i czasami pomylą świerk z jodłą, przy tabliczkach znajdują się lornetki, które pokazują to, co opisują tabliczki. A, że Ścieżkę odwiedzają mali i duzi – jedna lornetka jest nad poręczą, a druga pod nią 🙂

Ślimak, którego spotkacie tylko tutaj

Cochlodina dubiosa corcontica 😉 to prawdziwy skarb Karkonoszy – żyje tylko i wyłącznie tutaj. Najwięcej tych ślimaków żyje w „pięknych” lasach, ok 2 km na wschód od Ścieżki. Jego muszla w rzeczywistości ma tylko 12 mm (!) długości. Jest naprawdę niepozorny, więc aby można było go dokładnie obejrzeć, przed wejściem na Ścieżkę (przy kasach) znajduje się ok. 200x powiększony, drewniany model tego ślimaka.

Niewidzialna część lasu

Poziomą kładką dostaniecie się do fundamentów wieży. Jest tam ciemno, brak tam kolorów, a z dachu zwisają prawdziwe (!) korzenie drzew. Największy korzeń pośrodku jest ze świerku, a kamień pod nim to fyllit – prastare błoto, które osadziło się na dnie morza, stopniowo ubiło, ogrzało, stopniało, ostygło i ponownie zakrzepło. Sama wystawa jest bardzo prosta. Nie zatrzymasz się przy niej dłużej niż na 5-10 minut. Tak – to nie jest żadna opasła encyklopedia 😅 To proste i zwięzłe wyjaśnienie, czym jest gleba i kiedy jest żywa. Turysta po odwiedzeniu wystawy powinien się zastanowić nad tym, co się stanie, gdy z gleby zabrane zostaną substancje odżywcze. Nie obawiajcie się – informacje nie są skomplikowane. Są proste, zmuszają do przemyśleń, a momentami są zaskakująco ludzkie 😉 Teksty są w języku czeskim i angielskim. Polacy i Niemcy mogą skorzystać z mobilnej aplikacji tłumaczeniowej Multilingua. Po skierowaniu obiektywu smartfonu na panele informacyjne, teksty z wystawy pojawią się w języku polskim lub niemieckim. Aplikacja dostępna jest przez QR kod, który znajduje się w kasie Ścieżki lub na bilecie, który otrzyma każdy, kto kupi wejściówkę i nie mówi po czesku 🙂

Wieża

Z podziemi karkonoskiego lasu wejdziecie spiralą aż na szczyty największych świerków karkonoskich. Te wokół Ścieżki mają około 80 lat i mierzą do 35 m wysokości. Wieża ma wysokość 42,7 m. Konstrukcja wsparta jest na 12 wygiętych słupach, które nadają wieży kształt kwiatu gencjany – flagowej rośliny Karkonoskiego Parku Narodowego 🙂 Zbudowana jest na planie koła, dzięki czemu jest bardzo stabilna i podczas wichury nie wygnie się i nie przewróci. Długość chodnika od podziemi aż na szczyt wynosi 890 m. Podobnie jak pozioma część Ścieżki, również jest bezbarierowa, a na jej szczyt dostaną się nawet osoby poruszające się na wózku. Każde piętro wieżo ma kawałek poziomego chodnika i osoby poruszające się na wózku oraz rodziny z wózkami mogą odpocząć.

Wieża poprowadzi Was przez wszystkie piętra roślinne otaczającego lasu. Nie zobaczycie go nigdzie tak, jak właśnie z wieży tutejszej Ścieżki. Szczyt wzniesie Was natomiast ponad otaczający las – otworzy się krajobraz, a małe drogowskazy pokażą, co przy pięknej pogodzie można zobaczyć w okolicy. I tutaj mała uwaga – będąc na Ścieżce, słyszalne były zawiedzone głosy niektórych turystów: że widoków mało, że za nisko itp. Nie oczekujcie okrągłego panoramicznego widoku na Hradec Králové i Śnieżkę. Wieża ma Was oprowadzić po lesie w pionie i poziomie – od korzeni, aż ponad korony drzew. I udaje się jej to doskonale 😉 Ostatecznie to jest jej cel.

Na samym szczycie wieży znajduje się urządzenie na kształt zegara – wskazówką jest pióro, natomiast w miejsce godzin wstawiono poszczególne gatunki ptaków, które można spotkać w lesie. Po najechaniu piórem na konkretny gatunek – można odsłuchać jego świergot.

Zjeżdżalnia

Nie małą atrakcją wieży jest usytuowana po jej środku rura o średnicy 1 m i długości 80 (!) m. Pierwotnie miała być przeznaczona tylko dla dzieci, ale chętnie korzystają z niej wszyscy turyści, często nawet emeryci 😉💪 Zjazd jest możliwy tylko podczas pięknej pogody (i trwa ok 11 sekund). Administrator podczas mokrej pogody nie wpuszcza ludzi na zjeżdżalnię z powodów bezpieczeństwa. Powiem Wam, że pytanie naszej 6-letniej córki, o to czy mogłaby z niej zjechać, było dla nas niemałym zaskoczeniem 😲 Miałam lekką panikę z tyłu głowy. Ale Julka dzielnie i z uśmiechem na twarzy 11 sekund później była szczęśliwa na dole. Czekał na nią tata, który rzecz jasna zjechał chwilę wcześniej 😏 Odważne to moje dziecię! Radość nieziemska 😀 Warunkiem zjazdu jest odpowiedni wzrost – przed wejściem jest narysowana miarka. Za zjazd można zapłacić gotówką lub kartą (ogólnie za wszystko można zapłacić kartą, jeżeli zabraknie gotówki, od kas wejściowych, przez zjazd rurą, restaurację po parking samochodowy).

Po zejściu z wieży wychodzi się bezpośrednio do budynku, w którym znajduje się restauracja, toalety oraz sklep z pamiątkami. Można zjeść tu przyzwoity obiad w niezbyt wygórowanej cenie – oferowane są regionalne karkonoskie specjały takie jak: kyselo, kulajda, houbovec i typowe czeskie dania. Bezpośrednio do tarasu restauracji przylega niewielki plac zabaw.

Ścieżka stanowi ogromną pomocą dla Karkonoszy. Przyciąga ludzi w miejsce, w którym nie przeszkadza, że jest ich sporo. Na grzbiety karkonoskie, przede wszystkim na Śnieżkę i do źródeł rzeki Łaby, co roku wchodzi około 3 mln (!) ludzi. I to właśnie ludzie stanowią największe zagrożenie dla przyrody, bowiem tak intensywnie odwiedzany teren oraz każde zejście poza szlak, przyroda musi odrabiać przez długi czas. Ścieżka w koronach drzew „tłumaczy” by ludzie korzystali z gór i ich przyrody, ale również by ich przy tej okazji nie niszczyli – ostatecznie góry, szlachetne rośliny i zwierzęta zamieszkały tutaj znacznie wcześniej, niż my 🙂 Jej usytuowanie oraz konstrukcja i koncept nie stanowią takiego zagrożenia dla przyrody, jak na górskich grzbietach – pozwala przekazać turystom coś ciekawego, chociażby to, że w Karkonoszach podejmowane są działania zmierzające do regeneracji „pięknych” lasów, podobnych do tych, które tutaj nadal by były, gdyby ich ludzie nie wykorzystali…

Bardzo polecamy tę alternatywę dla górskich wycieczek – jest wyciszająca i bardzo pouczająca 🙂 od korzeni, aż po korony drzew.

Więcej informacji na stronie www.stezkakrkonose.cz

Pozdrawiam

M

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *