Szybkie DIY na świąteczny wianek

Święta tuż, tuż… a dokładnie mówiąc, za tydzień. Czy czujecie już świąteczny klimat? Ogarnia Was szaleństwo przygotowań, zakupów, szykowania prezentów…? A pomysły na świąteczne dekoracje już macie? Może wyciągnęliście już z pawlaczy i innych zakamarków mikołaje, anioły, gwiazdki, lampiony…

Uwielbiam świąteczne dekoracje, a wśród nich szczególne miejsce zajmują wszelkiej maści wieńce, wianki, wianuszki… Mój dom powoli przyodziewa się w te świąteczne klimaty. Przyznam się Wam, że w głowie mam wielki mętlik, od nadmiaru pomysłów 🙂 Tym razem pokażę Wam jak zrobić świąteczny wianek z bombek. Już drugi rok siedział mi ten pomysł w głowie więc w końcu postanowiłam go zrealizować.

Potrzebne materiały:

styropianowy wianek (mój ma średnicę 20 cm – koszt ok. 7 zł);
bombki w ulubionych kolorach (najlepiej sprawdzą się plastikowe lub styropianowe – koszt zależny od tego, co mamy w domu). Najciekawszy efekt uzyskacie poprzez połączenie różnych bombek: mniejszych i większych oraz o różnej fakturze: brokatowych i gładkich, błyszczących i matowych;
łańcuch z koralików (posłużą za uzupełnienie mniejszych przestrzeni – koszt ok. 5 zł. Sprawdzi się tu również zamiast łańcucha np zestaw szpilek dekoracyjnych);
wkłady kleju na gorąco (6 szt. – koszt ok 10 zł) i pistolet do kleju; *
opcjonalnie haczyk lub tasiemka;
3 godziny czasu 🙂

Styropianowy wianek kupiłam w hurtowni z kwiatami, ale gdy takiej nie znacie, są dostępne w rożnych rozmiarach np. na allegro. Mój zestaw bombek zalegał w kartonie od ładnych paru lat. Jednak, gdy Wam brakuje bombek, to z pomocą przychodzą sklepy typu Pepco, Jysk, w których kupicie całe zestawy (plastikowych czy styropianowych) bombek za niewielkie pieniądze.

Od czego zacząć? Nagrzej klej 🙂 w tym czasie ułóż wzdłuż wewnętrznej średnicy styropianowej obręczy kilka większych i średniej wielkości bombek. Możecie owinąć wianek tasiemką Zacznij je przyklejać nakładając ostrożnie klej na bombki. Nie przejmujcie się, gdy pod wpływem gorącego kleju styropian lekko się odkształci – na końcowym efekcie nie będzie tego widać. To jest najdłuższy etap pracy. Bombki trzeba dokładnie przytrzymać, aby dobrze przywarły do styropianu.

Gdy już╬ obkleicie zewnętrzną i wewnętrzną krawędź obręczy, przyklejcie kolejne bombki do górnej warstwy wianka, jedną obok drugiej, aż zakryjecie jej cały wierzch. Tutaj pójdzie już znacznie szybciej 🙂 z uwagi na fakt, że kolejne bombki będziecie przyklejać do siebie, a w tym wypadku klej łapie szybciej, niż przy styropianie. Pomimo dokładności i starań, między bombkami pozostaną niewielkie przestrzenie. Uzupełniłam je koralikami z łańcucha, ale możecie  tu wykorzystać mini bombki lub wypełnić luki perełkami na szpilkach. Dzięki temu wianek jest jeszcze bardziej elegancki.

Do wianka możecie dodać wstążkę i powiesić go w wybranym miejscu, nad kominkiem, na drzwiach… lub możecie położyć go na stole i dodać do niego świece, dzięki czemu ozdoba rozświetli świąteczny stół szykownym blaskiem 🙂 Mój wianek został zaopatrzony w haczyk (przytwierdzony również gorącym klejem (i na wszelki wypadek dociśnięty pinezkami). Zdobi ścianę w salonie 🙂

Jak widzicie nie jest to zbyt skompilowane. Muszę Wam powiedzieć, że miałam przy tworzeniu tego wianka niezła frajdę 🙂 To dość odprężające zajęcie. Bardzo polecam taką formę relaksu. Same plusy: świetna zabawa (również z dzieckiem), piękna i elegancka ozdoba świąteczna spod własnych rąk, koszty… nowe wianki tej wielkości kosztują częstokroć ponad 100 zł. Mój wianek to koszt ok 23 zł, ale nawet jeżeli dodacie koszt nowych bombek to i tak nie przekroczycie 50 zł. A zabawa i satysfakcja murowana.

Miłego tworzenia Wam życzę!

Pozdrawiam

M.

* Jeżeli nie posiadacie pistoletu do klejenia na gorąco możecie skorzystać z opcji drucika. Wystarczy „zaplątać” bombki w druciki i wbijać je w styropianowy wianek. Efekt będzie taki sam.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *