Moja TOP lista, czyli 5 miast w Europie, które chciałabym zobaczyć

Planując wakacje, zamiast po raz kolejny odwiedzać wielkie aglomeracje, takie jak Paryż, Barcelonę, Wiedeń, Budapeszt, czy Sztokholm (które są piękne, ale też zatłoczone i drogie), może warto postawić na coś bardziej kameralnego, ale równie zachwycającego? Co odpowiecie na spokój i dyskretny urok prowincjonalnej burżuazji ukrytej w mniej znanych miasteczkach Europy, które pozwolą wam odetchnąć od zgiełku codzienności i oczarują niepowtarzalną atmosferą, wyjątkową architekturą oraz gościnnością swoich mieszkańców? Jesteście ciekawi o jakich miejscowościach mowa? Zapraszam więc do podróży po 5 moim zdaniem najciekawszych miasteczkach Starego Kontynentu. Myślę, że wszystkie są warte odwiedzenia, bo jest w nich coś naprawdę magicznego.

1. Hallstatt (Austria)

To prawdziwa perełka regionu Salzkammergut, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To legendarna kraina soli – w minionych wiekach podstawy potęgi materialnej Habsburgów, w którą wpisane jest to urocze miasteczko, malowniczo usytuowane na brzegu Jeziora Halsztackiego, u podnóża Alp Salzburskich. Jego okolice są pod każdym względem fascynujące i trudno rozstrzygnąć, co jest ważniejsze: wyjątkowe piękno natury, czy unikalne zabytki przeszłości… Przyroda tego pięknego zakątka jest uznawana przez wielu za prawdziwy skarb Europy. Można tu znaleźć zapierające dech w piersi górskie jeziora, ogromne jaskinie oraz rzadkie okazy flory i fauny. To niesamowite miasteczko doczekało się już nawet własnej kopii 😉 W prowincji Guangdong na południu Chin zrekonstruowano kościelną wieżę z zegarem, rynek otoczony domami o spadzistych dachach oraz inne budowle niczym żywcem wyjęte wprost z alpejskiego krajobrazu. Koniecznie trzeba odwiedzić!

2. Dinant (Belgia)

To małe miasto w walońskiej części Belgii przyklejone do skał nad rzeką Mozą, w pobliżu francuskiej granicy jest stolicą saksofonów. Miejsce znajduje się ok. dwie godziny pociągiem od Brukseli 😉 Miasteczko warto odwiedzić chociażby dla malowniczego widoku, który współtworzy jego architektoniczna wizytówka, tj. Kolegiata Najświętszej Marii Panny, na tle ogromnego, szarego bloku skalnego w towarzystwie kolorowych kamienic ustawionych w równym szeregu nad brzegiem rzeki. Przy dobrej pogodzie kompozycja ta zachwyca równowagą pomiędzy szarością skały i kamienia (z których wykonano katedrę) a mieszaniną barw budynków. Nad miastem góruje cytadela z XI wieku, która obecny kształt uzyskała w połowie XIX wieku. W pobliżu Dinant znajdują się również piękne jaskinie: la Merveilleuse i Han – obie z bogatą szatą naciekową. To na pewno szalenie ciekawe, urokliwe i klimatyczne miejsce.

3. Bibury (Wielka Brytania)

Bajeczna wioska… nazwana przez Williama Morrisa najpiękniejszym miasteczkiem Anglii. Ta niewielka osada położona jest wśród lasów i pagórków Cotswolds (hrabstwo Gloucestershire), a jej większa część pozostaje w niezmienionym stanie od setek lat, urzekając maleńkimi domkami o spiczastych dachach, otoczonymi kamiennymi murkami. Zakochałam się absolutnie! 🙂 Nie zobaczycie tu kabli czy słupów sieci elektrycznej, żadnych anten satelitarnych – miasteczko jest objęte ochroną przez brytyjską organizację National Trust. Wszystko to po to, aby zachować jego średniowieczny klimat, bowiem charakterystyczne chatki z piaskowca zostały wybudowane w 1380 roku, jako klasztorny sklep z wełną. Dzięki takiemu podejściu na pewno będziecie odnosić wrażenie nieustannej podróży w czasie i poczujecie klimat dawno zapomnianych epok… Zdecydowanie obowiązkowy punkt w planach podróżniczych. Malownicze wzgórza z setkami owiec i kamienna zabudowa małych wiosek to po prostu sielankowy krajobraz.

4. Bled (Słowenia)

Perła słoweńskiej natury, którą będąc w Słowenii wręcz zwiedzić należy. Ta niewielka miejscowość położona jest w północno-zachodniej Słowenii, nad jeziorem o takiej samej nazwie, w malowniczej scenerii Alp Julijskich. Prawdopodobnie pierwszą rzeczą, którą zauważycie patrząc na jezioro, to zielona, pokryta drzewami i krzewami wysepka (o której istnieje mnóstwo legend), skrywająca dzwonnicę, kościółek, plebanię i małą samotnię. Można się na nią dostać łodziami pasażerskimi lub samodzielnie, wypożyczoną łódką. Ale poza malowniczą wysepką, miasteczko oferuje szereg innych atrakcji. Przede wszystkim charakteryzuje się leczniczym klimatem umiarkowanym oraz termalną wodą źródlaną. Szczyty Jelovice, Pokljuke, Alp Julijskich i Karavank nie tylko chronią miasteczko przed chłodnymi frontami północnymi, ale też odbijając się w gładzi jeziora zapewniają spokojny, przepełniony pięknem odpoczynek. Pozostałe zabytki miasta to górujący majestatycznie nad jeziorem XV wieczny zamek obronny (obecnie siedziba muzeum), wzniesiony na skale w wyniku rozbudowy umocnień, które znajdowały się w tym miejscu już na początku XI wieku, około 100 metrów powyżej tafli jeziora, z którego roztacza się malowniczy widok na miasto  i okolice.  Myślę, że warto tam pojechać 🙂

5. Colmar (Francja)

To malownicze miasteczko przez wieki było przedmiotem sporów między Niemcami i Francją, wielokrotnie przechodząc z rąk do rąk. Położone w Alzacji, jest niewątpliwie perłą tego regionu i posiada przepiękną starówkę. Zostało założone w początkach XIII wieku, w czasach świetności Imperium Rzymskiego. Bajkowego klimatu nadają mu stare, kolorowe kamieniczki z charakterystycznym murem pruskim,  malowane w mocnej kolorystyce: czerwieni, zieleni, pomarańczu i błękit. Dodatkowego uroku dodają równie kolorowe okiennice i dachówki, a także szyldy sklepów. Pomiędzy tymi cudownymi kamieniczkami wiją się kanały upstrzone kładkami oraz mostkami, dzięki czemu region ten nazywany jest Małą Wenecją… Miejscowość na pewno powinni odwiedzić koneserzy wina 🙂 bowiem jest to stolica tego trunku wytwarzanego w tym regionie Francji. Dla mnie to kolejny powód, dla którego warto tam pojechać.

 

Jak widzicie Europa skrywa w swoich zakątkach mieściny przecudnej urody, które na pewno warto odwiedzić. Bardzo możliwe, że o wielu z nich nie słyszeliście, aż do tej chwili 😉 Mam nadzieję zatem, że rozbudziłam w Was ciekawość i odwiedzicie któreś z nich, albo nawet wszystkie. A może Wy znacie jakieś miasteczko na Starym Kontynencie, które koniecznie trzeba zobaczyć?

Pozdrawiam

M.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *