TRENDY w domu – Mieszkanie w stylu LOFT

Ostatnio wdałam się w dyskusję z jedną z użytkowniczek fb na temat zaprezentowanego przez nią stylu wnętrzarskiego, który wprowadziła na swoim poddaszu. Szumnie nazwała je stylem LOFT… natomiast ja wyraziłam opinię, że do tego industrialnego wnętrza, który chciała uzyskać jeszcze daleka droga. Dyskusja nie była zbyt długa, za to konkretna – ostatecznie Pani przyznała mi rację 🙂 Jej wnętrze zdominował raczej styl skandynawski, do którego wprowadziła elementy designu PRL i dosłownie kilka elementów charakterystycznych dla stylu LOFT. Należy zaznaczyć, że wnętrze samo w sobie było bardzo ładne i fajnie skomponowane, jednak nie w tym stylu, o jakim pisała jego właścicielka…

Loft to produkt raczej niszowy, wysmakowany stylistycznie, skierowany do osób poszukujących niekonwencjonalnych rozwiązań. Prawdziwe lofty są jednak rzadkością, łączą się wyraźnie z historią miasta, a ich cena może przyprawiać o zawrót głowy 😉 Jak powstała moda na aranżowanie mieszkań w byłych obiektach przemysłowych? Poznajcie niezwykle interesującą historię stylu industrialnego w architekturze.

Styl industrialny w architekturze

Szczecin – zespół zabytkowych zabudowań fabrycznych nad Odrą (Gazowni, drożdżowni i wytwórni alkoholi.) który mieści się na wysokości ulic: Kolumba i Chmielewskiego, zwane Szczecińską Wenecją (zniszczone budynki niemalże wyrastają z tafli wody, tworząc nietypowy klimat miejsca). Źródło

Jak wiemy z historii, pierwsze budynki przemysłowe powstały w drugiej połowie XVIII wieku. Nie były wyposażone w elektryczność, a dzięki niezwykle dużym oknom oraz wąskim przestrzeniom między nimi duża ilość światła  naturalnie wpadała do budynku. Ciekawostką może się dziś wydawać, że na proces kształtowania stylu industrialnego w dużym stopniu wpłynęły firmy ubezpieczeniowe 😉 bowiem budynki musiały być zaprojektowane w sposób minimalizujący ryzyko pożaru: płaskie dachy, duże, otwarte przestrzenie z odosobnionymi klatkami schodowymi oraz bardzo proste fasady bez zbędnych elementów ozdobnych. W ten sposób powstały jakby „niedokończone” wyglądem wnetrza obiektów, charakteryzującego się odsłonięciem cegieł, rur i kanałów. Te elementy stały się później główną częścią eleganckiego designu stylu przemysłowego.

Bydgoszcz – stara hala fabryczna Famoru, gdzie przed laty produkowano oświetlenie. Obecnie dwukondygnacyjny budynek przeszedł w prywatne ręce, w którym działa m.in. nowa restauracja. Źródło

NoLIta na Manhattanie, New York – The Puck Building – zabytkowy budynek zaprojektowany przez Alberta Wagnera, wybudowany w latach 1885-93. Mieściły się w nim liczne niezależne drukarnie i powiązane z nimi usługi poligraficzne. Źródło

Z początkiem XIX wieku nowe metody wytwarzanie energii, takie jak spalanie węgla, spowodowały zwiększenie oraz przyśpieszenie procesów wytwarzania oraz samej produkcji, co z kolei wymagało większych i bardziej adaptowalnych pomieszczeń oraz modernizacji istniejących konstrukcji. Na te wyzwania odpowiedział jeden z najbardziej wpływowych architektów zajmujących się projektowaniem przemysłowym – Albert Kahn. Użył on nowych materiałów budowlanych do tworzenia masywniejszych struktur, które mogłyby pomieścić cały proces produkcyjny pod jednym dachem. Wynikiem tego są fabryki, magazyny i pomieszczenia przemysłowe, które znamy w dzisiejszej postaci. Za pomocą żelbetonu i stali można było budować większe i dłuższe konstrukcje, które wymagały dużych działek ziemnych, a więc wypychały przemysł z miast oraz obszarów metropolitalnych. Tym samym stare fabryki, magazyny czy huty pozostawały niezamieszkane i zapomniane…

Co to w ogóle jest LOFT? 

Pierwsze lofty pojawiły się już w XIX wieku w Paryżu i Londynie, ale prawdziwy loftowy zawrót głowy przyszedł z Nowego Yorku dopiero w XX wieku. Z początkiem ubiegłego wieku zakłady specjalizujące się w produkcji tkanin, szkła i porcelany opuściły hale fabryczne znajdujące się w dzielnicy SoHo (south of Houston St.) na Manhattanie, przenosząc się na przedmieścia. Dzielnica zaczęła pustoszeć… W drugiej połowie ubiegłego wieku te ogromne pomieszczenia zaczęli kupować artyści, przekształcając je na swoje pracownie artystyczne oraz mieszkalne strychy, pracownie i galerie w jednym (w języku angielskim „LOFT” oznacza poddasze, strych, z kolei w islandzkim – dużą przestrzeń wypełnioną powietrzem. To właśnie te cechy przesądzają głównie o niezwykłej atrakcyjności aranżacji loftowych…), Zatem w latach 60. SoHo było dzielnicą awangardowych artystów, a podupadłe budynki fabryk stanowiły miejsce ich spotkań 😉 W jednym z tych industrialnych miejsc mieszkał niejaki Andy Warhol – jeden z głównych przedstawicieli pop-artu – jego słynna „fabryka” przez długie lata była centrum artystycznego życia Nowego Jorku. Obecnie lofty w SoHo należą do najdroższych (!) apartamentów w Nowym Jorku, a dzielnica stała się niezwykle atrakcyjna dla zamożnych nowojorczyków.

CreditYeong-Ung Yang dla The New York Times – stare budynki pofabryczne w dzielnicy SoHo na Manhattanie w Nowym Yorku zaadaptowane na nowoczesne lofty – obecnie najdroższe mieszkania Nowego Yorku. Źródło

Koncepcja aranżowania starych budynków fabrycznych rozprzestrzeniła się na dobre w latach 80. w Stanach Zjednoczonych, ale dość szybko dotarła do Europy i Azji. Lofty przestały być również domeną jedynie artystów. Industrialne wnętrza pokochali bogaci mieszczanie oraz właściciele firm, którzy w poszukiwaniu oryginalności zaczęli korzystać z surowych pofabrycznych hal, które przyciągają do dziś specyficznym klimatem, niepokorną naturą i surowym wdziękiem. Deweloperzy, dostrzegając nowy trend zaczęli “tworzyć” takie budynki od podstaw. Słowo loft zaczęto więc stosować także w odniesieniu do budynków nowo projektowanych, nie mających żadnego związku z adaptacją obiektów postindustrialnych.

W Polsce za prekursora stylu loftowego uważa się architekta Przemo Łukasika, który w 2003 roku, w budynku starej lampiarni w Bytomiu, stworzył pierwszy polski loft – dziś ikonę współczesnej architektury – początkując tym samym u nas modę na pofabryczne wnętrza. Dziś łódzkie, śląskie, krakowskie czy warszawskie lofty niczym nie ustępują swoim europejskim i amerykańskim pierwowzorom, a apartamenty w postindustrialnym stylu stały się ważnym elementem miejskiego prestiżu. Poza tym moda na nie przyczyniła się do zrewitalizowania wielu, często zabytkowych budynków fabrycznych, w które tchnięto nowe życie…

Czym się charakteryzuje styl LOFT?

Dzięki ogromnej przestrzeni i możliwości jej swobodnego zaaranżowania, każdy loft emanuje indywidualną energią, która jednak wymaga rozwiązań skrojonych na miarę potrzeb. Styl loftowy zaczyna się tuż za progiem drzwi wejściowych, biorąc swój początek w charakterze samego fabrycznego budynku. Duże, otwarte przestrzenie, betonowe lub ceglane ściany, wysokie połacie okien, wyeksponowane elementy konstrukcyjne, drewno, szkło oraz stal. To w gruncie rzeczy instrumentarium, przy pomocy którego lofty mogą wybrzmieć w pełni i objawić swoją wyrafinowaną duszę. Świadome wykorzystywanie instalacji do celów dekoracyjnych, surowość ścian, pewien minimalizm formy to właśnie przepis na udany loft 🙂

Dzisiejszy wygląd loftów to przede wszystkim połączenie starego z nowym. Bardzo często budynki, w których powstają industrialne wnętrza, to zabytkowe obiekty, a więc wszelkie zmiany wymagają zgody konserwatora zabytków, co może dość mocno ograniczać swobodę aranżacji – pomaga jednak zachować oryginalny charakter oraz historię danego miejsca. Jak wspomniałam wyżej – lofty, dzięki swojej popularności, przyczyniły się do zrewitalizowania wielu zabytków techniki 🙂 Zabytkowe detale sąsiadują z nowoczesnymi rozwiązaniami. Windy towarowe, ceglane ściany lub stalowe schody są świetnym tłem dla elementów z surowego betonu, szkła lub metalu. Na miejscu pozostają także fragmenty instalacji, rury lub drewniane stropy, które składają się na przemysłowy charakter loftów. Ściany, najlepiej surowe – z żelbetonu lub cegły. Dzięki takim detalom każdy loft posiada unikalny charakter, emanuje swoistą energią i aurą… Jednak współczesne lofty nie są opcją dla każdego 🙁 (niestety). Ich dostosowanie do warunków mieszkalnych, a także koszty utrzymania, to naprawdę spora inwestycja. Trzeba się liczyć zarówno kosztami dostosowania go do warunków mieszkalnych jak i z kosztami jego późniejszego utrzymania.

HARD LOFT czy SOFT LOFT? 

Lofty utworzone w przestrzeniach istniejących budynków fabrycznych, magazynów, browarów czy nawet kościołów (!) itp., określa się mianem HARD LOFTS. We wnętrzu takiego apartamentu zachowuje się oryginalne elementy konstrukcyjne: drewniane słupy, belki i podciągi,a także betonowe lub drewniane podłogi, niewykończone i bardzo wysokie sufity, widoczne przewody wentylacyjne oraz rury, ogromne okna czy fabryczne oświetlenie. Rewitalizacja takich obiektów zakłada po prostu zachowanie poprzemysłowych konstrukcji oraz surowych elementów wykończenia.

Varna (Włochy, prowincja Bolzano, Tyrol Południowy) – przykład Hard Loftu – adaptacja starej hali fabryki bawełny. Źródło

Również loft w stylu Hard – adaptacja dawnego magazynu.  Źródło

Współczesna odpowiedzią na potrzebę surowości są tzw. SOFT LOFTS. To nowe budynki zaprojektowane od podstaw, zaaranżowane w taki sposób, aby swoim wyglądem przypominały oryginalne lofty. Wysokie sufity, duże okna, charakterystyczne otwarte przestrzenie są zaprojektowane od początku dla celów deweloperskich. Zapewniają wrażenia porównywalne do swych historycznych pierwowzorów, pozbawione są jednak typowych dla oryginałów trosk – budowane z zastosowaniem nowoczesnych technologii zapewniają np. zdecydowanie niższe koszty ogrzewania (przewody wentylacyjne oraz rury są tutaj raczej zasłonięte, ale nie zawsze), a i sama cena zakupu takiego loftu jest o wiele przystępniejsza. Łącząc postindustrialny klimat z nowoczesnym know-how stanowią ciekawą propozycje dla osób lubiących podkreślać swój indywidualizm. Dość często są lokalizowane w otoczeniu hard loftów, dzięki czemu sprawiają wrażenie bardziej klimatycznych. Obecnie można je znaleźć w każdym, większym mieście na świecie. Mam pewne przeczucie, że niewielu z Was ma możliwość zakupu starej fabryki czy magazynu i jego rewitalizacji pochłaniającej olbrzymią część budżetu 😉 Soft lofty to produkty skierowane do osób poszukujących niestandardowych rozwiązań. To niezwykle oryginalna forma niezależności – niekonwencjonalne przestrzenie, niekonwencjonalny sposób myślenia oraz niekonwencjonalne budownictwo.

Nowo wybudowane budynki mieszkalne nawiązujące do stylu loft, tzw. Soft Loft. Źródło

Żelaznym kryterium soft loftu jest – jak w przypadku oryginału – wysokość poszczególnych kondygnacji – min. 4 m. Nie jest to wnętrze „ugłaskane”, a jego nieodzownym elementem są również okna tak duże, by wnętrze było wręcz skąpane w promieniach słonecznych. Eksponowanie typowo przemysłowej stylistyki, betonowe wylewki, instalacje – to wszystko można swobodnie wykorzystać do uwypuklenia klimatu soft loft. Źródło

Niezależnie jednak od tego czy jest to soft loft czy hard loft, apartament tego typu, ma zawsze pewne elementy charakterystyczne. Przede wszystkim są to wnętrza surowe, proste, minimalistyczne, a wręcz oszczędne, a przy tym przestronne. Ich stylistyka jest bowiem głęboko zakorzeniona w architekturze właśnie tych wszystkich fabrycznych budynków i przemysłowych hal wybudowanych w dzielnicach dużych miast.

Powyższe przykłady wspaniałych wnętrz mieszkalnych bazują – jak widać – na dużych i wysokich przestrzeniach tak bardzo pożądanych przy tej stylistyce. Co jednak zrobić, gdy nasze mieszkanie w bloku czy kamienicy ma standardową wysokość, a nas niezwykle przyciąga magia uprzemysłowionych aranżacji? Czyżbyśmy mieli obejść się smakiem? A może musielibyśmy kupić i zainwestować spore pieniądze w opuszczoną fabrykę? Nie koniecznie – i chociaż to nie łatwe zadanie – to w przypadku standardowych (i jakby nie patrzeć małych) mieszkań – również można wykreować styl loft. Zarezerwowany kiedyś dla awangardy, dziś śmiało wkracza na salony blokowisk i małych domków, przywołując klimat starej fabryki lub hali produkcyjnej oraz przykuwając uwagę i zarażając swoim urokiem.

Jak stworzyć styl LOFT we własnym (małym) mieszkaniu?

Charakterystyczne dla loftów elementy jak najbardziej można wykorzystać w domach i mieszkaniach budowanych współcześnie i pozbawionych atrybutów właściwych przemysłowym wnętrzom. Przede wszystkim należy zadbać o  otwarte przestrzenie pełne jasnych barw i światła oraz wyposażenie o pewnej dozie surowości. Nie rezygnujmy jednak z miękkich sof, kolorowych dodatków czy klasycznego, zabytkowego kredensu. Do typowej, surowej palety loftu, w której tak chętnie używa się stali, luster i betonu, można z powodzeniem dodać niemal każdy detal. Materiały te jednak powinny emanować pewną historią, w sposób wyrafinowany podkreślać osobowość wnętrza. W końcu jest to styl, będący wyjątkową pochwałą oryginalności, indywidualizmu i designu 🙂 Jest niebanalny – za jego sprawą stare sprzęty i meble zyskują nowy wygląd i nowe życie.

Wyróżnikami stylu industrialnego są: wielkomiejskość, nowoczesne i oryginalne wzornictwo, ceglane i betonowe wykończenia, chromowane i  stalowe dodatki oraz minimalistyczny, przemysłowy design. Ilość dekoracji powinna być jak najmniejsza, doprawdy czysto symboliczna. Warto natomiast wyeksponować elementy konstrukcyjne i użytkowe: niezabudowane rury, wsporniki, części instalacji elektrycznej lub wentylacji. Właśnie takie surowe elementy pełnią w tym stylu funkcję estetycznych dodatków. Wnętrze można dodatkowo ozdobić np. elementami kreślarskimi czy metalowymi, przemysłowymi lampami. Natomiast ściany warto udekorować dużymi zdjęciami lub grafikami nawiązującymi tematycznie do metropolii lub do sztuki nowoczesnej. W mieszkaniu należy utrzymać dominację barw neutralnych: szarości, brązów, bieli i czerni oraz ceglastej czerwieni. Aranżację można jedynie delikatnie wzbogacić kolorowymi akcentami w intensywnych, żywych kolorach.

Źródło 1 i 2

Obecnie producenci prześcigają się w propozycjach materiałów wykończeniowych, mebli, dodatków wpisanych na stałe w estetykę modnych loftów. Jednak kwintesencją industrializmu jest wykorzystanie elementów metalowych – rurek miedzianych, detali konstrukcyjnych oraz stalowych powierzchni. Metal wykorzystuje się nie tylko do dekoracji, ale także jako surowiec, z którego powstają meble i przedmioty codziennego użytku. Takie designerskie przedmioty świetnie wyglądają na tle ceglanych ścian, które są znakiem rozpoznawczym tego stylu. Odsłonięte cegły warto zestawić z betonem na podłodze w kuchni lub w łazience. Dobrym pomysłem jest włączenie do aranżacji starych mebli warsztatowych – warto poszukać ich w sklepach z używanymi meblami lub na rynku wtórnym w internecie 😉

Źródło 1 i 2

Ostatnie fotografie przedstawiają, iż z powodzeniem można urządzić mniejsze powierzchnie w stylu industrialnym, nawiązując do sławnych nowojorskich loftów. Mam nadzieje, że zebrane przeze mnie informacje Was zainspirują 🙂 Powodzenia!

Pozdrawiam

M.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *