Zapraszamy do domu dobre duchy, czyli nasze pomysły na Halloween

Wraz ze świętem zmarłych, odżywa dyskusja na temat Halloween. Jak co roku, pojawiają się też głosy krytyki, które demonizują to święto. To sformułowanie samo w sobie pokazuje pewnego rodzaju paradoks, bo przecież właśnie o demony i strachy chodzi w czasie tego święta 😉 Obserwuję, że w mojej okolicy coraz więcej dzieci chodzi i robi psikusy. Jedni zastanawiają się, czy wprowadzać w życie nowe święto, a tymczasem życie pokazało, że Halloween doskonale się u nas przyjęło. My starsi pamiętamy czasy, kiedy nie było Halloween, natomiast dla dzieci moich znajomych to święto było od zawsze. Dla nich to tradycja, w której wzrastali. Przejmujemy wzory z różnych kultur, nie tylko zachodnich. Żyjemy w zglobalizowanym świecie. Oprócz technologii, przenikają też do nas elementy różnych postaw czy światopoglądów. Halloween jest dodatkowo skorelowane ze świętem, które w polskiej chrześcijańskiej tradycji jest dniem zadusznym. Moim zdaniem to się nie wyklucza. Kto powiedział, że mamy je obchodzić na smutno? Możemy czerpać z Halloween trochę radości, a zmarłych, którzy odeszli, wspominać także na wesoło. Nie myśleć, że już ich nie ma, ale cieszyć się z tego, że byli. Chociaż zdaje sobie sprawę, że nieprzekonanych nie przekonam 😉 Julka także bardzo lubi to święto, dla dla niej jest to czas radości, a przede wszystkim świetnej zabawy z Mamą podczas przygotowania rekwizytów związanych z tym świętem. W zeszłym roku hitem było wycinanie dyni, z której powstał lampion. W tym roku poszalałyśmy trochę bardziej 🙂 Efekty naszych pomysłów (oczywiście banalnych w wykonaniu) oceńcie sami.

Dynie

Potrzebne są: dynie różnej wielkości, farby, pędzle, mazaki (najlepiej markery) w pożądanych kolorach, złote pinezki, złota farba w spray’u z dodatkiem brokatu.

Wykonanie: Dynie pomalować na dowolny kolor – w naszym przypadku jedna jest czarna, druga biała, trzeciej nie malowałyśmy. Najlepiej zrobić to dzień wcześniej i pozostawić na noc do całkowitego wyschnięcia. Nasze dynie pomalowane są jedną warstwą farby. Po wyschnięciu przystąpić do dekoracji. Czarna dynia została lekko oprószona złotym brokatem, a także powbijane są w nią złote pinezki (bez specjalnego wzoru – Julka wbijała jak popadnie). Biała dynia została udekorowana straszną miną za pomocą markerów, podobnie jak dynia pomarańczowa (białe pola to farba). I gotowe 🙂

Lampiony mumie

Potrzebne są: szklane słoiki różnej wielkości, bandaże, taśma dwustronna, papier samoprzylepny w kolorze czarnym i białym, podgrzewacze.

Wykonanie: Jeżeli słoiki posiadają etykiety, należy je usunąć: najpierw potraktować je wrzątkiem (uważajcie, aby się nie oparzyć), następnie zetrzeć szorstką stroną gąbki papier i tyle kleju ile się da. Często to wystarczy. Jeżeli jednak pozostanie jeszcze klej, to przygotujcie pastę z sody oczyszczonej i oleju (proporcje 1:1) i zetrzyjcie pozostałość. Następnie słoiki umyjcie pod ciepłą wodą i dobrze osuszcie. Na tak przygotowane szkło naklejcie cieniutki pasek taśmy dwustrunnej i zaczepcie na nim początek bandaża. Delikatnie i niezbyt ciasno owińcie słoik (niedbale) kilka razy (wystarczy 3). Możecie zakończenie bandaża również podkleić małym kawałkiem taśmy. Następnie wytnijcie z kolorowego papieru oczka i przylejcie za pomocą taśmy w pożądanym miejscu. Na końcu włóżcie do środka podgrzewacz i zapalcie go. Lampion mumia gotowy 🙂

Duchy (dwa rodzaje)

Potrzebne są: butelki różnej wielkości, biała farba plakatowa, pędzel, czarny i biały papier samoprzylepny, taśma dwustronna, kawałek czarnego materiału chusteczki higieniczne, ręczniki papierowe, czarny sznurek (u mnie włóczka), biała nić, czarny marker.

Wykonanie duchów stojących (z butelek): Jeżeli butelki posiadają etykiety, to należy je usunąć tą samą metodą, jak to opisałam powyżej. Butelki pomalować białą farbą i poczekać, aż wyschnie. Przygotować w tym czasie z kolorowego papieru samoprzylepnego buzie i oczka. Gdy farba wyschnie nakleić powycinane wzory na butelkę. Na samej górze owinąć szyjkę butelki (u mnie nie pomalowana, łatwiej się operuje butelką podczas malowania) dwustronną taśmą klejącą, do której przytwierdzić czarny materiał w celu wykończenia. I gotowe 🙂

Wykonanie duchów latających (z chusteczek): Zwinąć w kulkę jedną lub dwie chusteczki higieniczne, a następnie owinąć je ręcznikiem papierowym i związać czarnym sznurkiem. Następnie przytwierdzić biała nitkę i powiesić ducha na pożądanej wysokości. Domalować markerem oczka.

Girlanda oraz nietoperze i pająki

Potrzebne są: kolorowy papier samoprzylepny, cienka tektura, taśma dwustronna, patyczki do szaszłyków, czarny marker, gotowe szablony nietoperza, pająka i czaszki (pobrałam z internetu – jest ich masa do wyboru).

Wykonanie girlandy: wytnij kilka czarnych i pomarańczowych trójkątów oraz białe czaszki, na których narysujesz oczy i nos markerem. Ja swoje trójkąty i czaszki nakleiłam na cienką tekturkę, aby elementy girlandy były sztywniejsze. Następnie przy pomocy dwustronnej taśmy klejącej przytwierdziłam w pożądanej kolejności elementy girlandy do parapetu.  Wy możecie je zamocować na sznurku i powiesić np. na ścianie.

Wykonanie nietoperzy i pająków: Wyciąć przy pomocy szablonu odpowiedni kształt. Patyczki do szaszłyków pomalować markerem na czarno. Część tekturowych stworzeń przymocować z tyły za pomocą taśmy do patyczków, część przytwierdzić za pomocą taśmy dwustronnej np. do szyby.

Wszystkie elementy ułożyć w wybranym miejscu – u nas jest to parapet okienny 🙂 Proste prawda? Pół dnia wspólnej pracy i wiele, wiele radości 🙂

Prawda, że proste? A efekt? Całkiem niezły 🙂 A ile radości! Polecam Wam wspólną zabawę z dzieciakami.

Pozdrawiam i wesołego Halloween 

M.

Show Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *